KOZIOŁ BIAŁY

Kozioł biały, zwany również weselnym, występuje na obszarze południowo – zachodniej Wielkopolski oraz ziemi lubuskiej. Kozioł grywał najczęściej w 3-osobowym składzie kapeli, którą wraz z nim tworzyły skrzypce i klarnet Es, co przyczyniło się do ujednolicenia stroju kozła właśnie w Es. Kozioł weselny składa się z czterech zasadniczych części: dymki, wora rezerwuarowego, piszczałki melodycznej, zwanej przebierką, oraz piszczałki bordunowej. Zasada wydobycia dźwięku polega na tłoczeniu powietrza z dymki przytwierdzonej paskiem do prawego ramienia koźlarza, która rozciągana i ściągana ruchem ramienia przekazuje powietrze do wora pokrytego białym włosem. Jest to skóra białego koźlaka. Wór uciskany lewą ręką gracza tłoczy z kolei zebrane w sobie powietrze do rur piszczałkowych osadzonych w worze. Rury te mają u wlotów stroik. Dłuższa rura, zwisająca przez lewe ramię, nie ma otworów palcowych; jest to piszczałka bordunowa, wydająca stały, niezmienny w wysokości, burdonujący dźwięk. Krótka piszczałka, mająca otwory palcowe, to piszczałka melodyczna. Obsługują ją obie dłonie grającego.

KOZIOŁ CZARNY

Kozły czarne stroją w F. Spotykane są znacznie rzadziej niż kozły białe. Zewnętrznie kozioł czarny od białego różni się tym, że jego wór jest gładki, bez włosia, piszczałka burdonowa sterczy za ramieniem gracza jako długa rura, nie jest zwinięta jak w przypadku kozła weselnego. Przebierka w koźle czarnym jest krótsza i osadzona w worze bez pośrednictwa główki koźlej, jak to jest w przypadku kozła białego. Dawniej te dwa instrumenty uzupełniały się podczas uroczystości weselnych; na koźle czarnym grano do obiadu weselnego, natomiast na białym do następującej po nim zabawy tanecznej. Kozioł czarny grywał zazwyczaj z mazankami – małymi skrzypeczkami.

DUDY WIELKOPOLSKIE

Dudy zbudowane są z czterech zasadniczych części: piszczałki melodycznej, miecha, piszczałki burdonowej i dymki. Dudziarz wielkopolski poruszając dymką umieszczoną pod prawym ramieniem, pompuje powietrze do miecha, worka skórzanego, stanowiącego rezerwuar powietrza, potrzebnego do zadęcia obu piszczałek. Piszczałka melodyczna, nazywana także przebierką, ma 7 otworów palcowych, na których wygrywa się melodię. Druga, dłuższa piszczałka burdonowa, zwana basem lub bąkiem, składa się (podobnie jak przebierka) z komory powietrznej, piszczałki ze stroikiem oraz rezonatora, zwanego rogiem basowym. Dźwięk wydawany przez burdon stanowi podstawę do określenia tzw. stroju dud, stanowiącego z kolei ich wyróżnik, przypisujący instrument do konkretnego obszaru. Miech, zwany również worem, stanowi zbiornik powietrza, do którego przyczepione są oprócz przebierki pozostałe części instrumentu. Jest on często ozdobiony wzdłuż szycia pociętym we frędzle pasem ze skóry oraz bywa pokryty czerwoną, amarantową lub zieloną podszewką. Dymka zbudowana jest z trzech ruchomych deseczek połączonych kawałkami skóry, tworząc rodzaj pompy.

Należy zaznaczyć, iż w Wielkopolsce wykształciły się dwie odmiany dud: dudy bukowsko-kościańskie w stroju As-B (teraz właściwie tylko B) oraz rawicko-gostyńskie w stroju cis-d. Różnią się one szczegółami budowy, zdobnictwa, a także strojem i skalą dźwięku.

SIERSZENKI

Sierszenki to wielkopolski instrument ludowy określany nazwą siesieńki, siersienki, sieszynie, sieszynki lub pancharzyna.

 Wyróżnia się dwa rodzaje sierszenek:

 - napełniane powietrzem za pomocą dymki, zwane „sierszenkami zbąszyńskimi”;

 - napełniane powietrzem za pomocą ust.

Na sierszenkach grali chłopcy w wieku od 8 do 12 lat, przyszli koźlarze czy dudziarze, którzy zdobywali umiejętności gry na tym instrumencie podczas wypasania bydła (spełniał on równocześnie rolę instrumentu pasterskiego).

Budowa sierszenek jest bardzo prosta.

Sierszenki z dymką składają się z pęcherza wołowego, dymki do napełniania pęcherza powietrzem oraz przebierki osadzonej w główce koziołka i zakończonej rogiem. Sierszenki nie posiadają piszczałki basowej.

Sierszenki z ustnikiem natomiast składają się z worka wykonanego z pęcherza zwierzęcego, służącego jako zbiornik powietrza, przebierki oraz ustnika, który służy do napełniania pęcherza powietrzem. W główce koziołka, tak jak i w przypadku sierszenek z dymką, znajduje się komora powietrzna.

Trzecia forma to sierszenki dwukomorowe posiadające nie jeden, lecz dwa wory pęcherzowe. Do jednego z nich wdmuchuje się powietrze, drugim dopiero się je uciska.

Nazwa sierszenki wywodzi się od nazwy szerszenia – owada brzęczącego po łąkach.

SKRZYPCE PRZEWIĄZANE

Ze względu na wysoki strój dud, należało dopasować do nich dźwięk skrzypiec (brzmiały niżej od dawniej towarzyszących im mazanek), aby uniknąć gry w wysokich pozycjach. W tym celu przewiązano w skrzypcach podstrunnicę (struny skrzypiec przewiązano w jednej trzeciej ich długości), podłożywszy tam patyczek lub kurzą kość, jako sztuczny próg. Podwyższenie stroju i gra o oktawę wyżej w stosunku do dud, sprawiły, że dźwięk skrzypiec stał się bardziej ostry i przebija się przez ich głośne brzmienie.

MAZANKI

Mazanki to ludowy trzystrunowy, wysoko brzmiący instrument smyczkowy, kształtem zbliżony do skrzypiec. Jego nazwa wywodzi się od „mazania” czyli pociągania smyczkiem po strunach. W dawnej praktyce wykonawczej mazanki wchodziły w skład kapeli z kozłem ślubnym, a więc występowały na terenie rozsiedlenia tego instrumentu. Cały instrument wykonany jest z jednego kawałka drewna, spód, boki, szyjka zakończona główką z komorą kołkową oraz strunnik z guziczkiem stanową całość. Wierzchnia płyta wykonywana jest osobno i przyklejana do korpusu. Cechą charakterystyczną mazanek jest kształt podstawka, którego jedna, dłuższa nóżka przechodzi przez płytę wierzchnią, opiera się o spód pudła i służy jako dusza. Całkowita długość tego instrumentu wynosi ok. 49 centymetrów.

Na mazankach, towarzyszących kozłowi ślubnemu, grano od momentu zapraszania gości weselnych, aż do obiadu weselnego. W XIX wieku mazanki zostały wyparte przez skrzypce podwiązane, czyli skrzypce fabryczne, których szyjka przewiązana była w celu podwyższenia stroju.

BASY KALISKIE

Basy przeznaczone są wyłącznie do gry zespołowej jako instrument akompaniujący. Kapele wiejskie w całej Polsce używały różnego typu basów. Instrumenty te pełniły rolę rytmiczną, niekoniecznie harmoniczną. Posiadały jedną, dwie, trzy bądź cztery struny, a grano na nich smyczkiem. Basy kaliskie zewnętrzną formą w założeniach były oparte na wzorcach skrzypiec. Górna i dolna część pudła rezonansowego zbliżona jest do prostokąta o lekko zaokrąglonych bokach. Wykonywane były z jednego kawałka drewna, a pudło rezonansowe było tak drążone, że szyjka, boki i spód stanowiły jedną całość z naklejonym wierzchem. Szyjki basów kaliskich, bardzo krótkie, zakończone są tradycyjnym toczonym ślimakiem, a kołki do naciągania strun są różnego kształtu i wielkości nawet przy tym samym instrumencie. W płycie wierzchniej pudła wydrążone są, w kształcie efów, otwory odgłosowe. Dla basów występujących w kaliskim niezmiernie charakterystyczny jest podstawek, który ma dwie nóżki. Krótsza opiera się o wierch instrumentu, druga zaś dłuższa wpuszczona jest przez specjalny otwór do wnętrza instrumentu i opiera się o jego spód. To właśnie ona zastępuje tu tzw. duszę, której basy nie mają. Służące do oparcia strun podstawki różniły się długością, która uzależniona była od wielkości pudła oraz miejsca występowania instrumentu. Podstrunice mają łagodne zaokrąglenie wierzchu i lekko odstają od pudła rezonansowego.

Sposób gry na basach jest bardzo prosty. Basista trzyma instrument lewą ręką, a prawą pociąga smyczkiem po strunach. Smyczki miały kształt półkolisty lub prosty. Nawet w przypadku gdy instrument był cięższy i większych rozmiarów, basista nigdy nie stawiał go na ziemi, lecz grał na basach przewieszonych na pasku przez ramię.

MARYNA

Maryna jest odmianą basów charakterystyczną dla subregionu szamotulskiego, jednakże występowała ona również w Wielkopolsce północno-wschodniej, na Pałukach, choć w mniejszym wymiarze. Ten dawny wielkopolski instrument ludowy łączy w sobie cechy instrumentu basującego i w pewnym stopniu perkusyjnego. Jest to instrument trzystrunowy o wielkości ok. 2 metrów, o pudle rezonansowym w kształcie wydłużonego trapezu. Szyjka instrumentu jest przedłużona i przechodzi przez pudło, tworząc u dołu wystającą nóżkę, w górze zaś przechodzi w kształt główki z kołkami dla strun. Nad komorą kołkowa, na pręcie, umieszczone są blaszane krążki, najczęściej mosiężne talerzyki, które w czasie grania pobrzękiwały, zwłaszcza, gdy grający uderzał instrumentem o podłogę. Na marynie grano smyczkiem.

Maryna grała najczęściej w trzyosobowym składzie kapeli, którą wraz z nią tworzyły skrzypce i klarnet.

BĘBEN OSZNUROWANY

Instrumentem bardzo często występującym w wielkopolskich kapelach jest także bęben.

 W Wielkopolsce występowało kilka rodzajów tych instrumentów różniących się rozmiarami:

 • bębenek mały dwustronnie obciągnięty skórą,

 • bębenek z krążkami metalowymi, jednostronnie obciągnięty skórą,

 • bęben wielki, dwustronnie obciągnięty skórą z dodatkową stalką lub czynelkami jako akcesoriami perkusyjnymi.

Na ziemi kaliskiej występowały również bębny osznurowane. Stanowią je drewniane cylindry, na które napięte są dwie membrany (błony) za pomocą drewnianych obręczy, ściągniętych sznurem. Cylindry drążone były w całości z miękkiego drewna, a ich średnica uzależniona była od dostępnego w okolicy materiału. Bębny te wykonywano także z cienkich, nieco wygiętych „klapek” składanych na wzór beczki. Membrany (błony) stanowiły wygarbowane skóry zwierzęce: sarnie, psie, cielęce itp.

Na ziemi kaliskiej stosowano dwa sposoby osznurowania: starszy, w którym sznur ściągający przeciąga się przez otwory występujące w obręczach napinających skóry oraz nowszy polegający na stosowaniu haczyków łączących obręcz ze sznurem. Na bębnach grało się na siedząco lub na stojąco, a dźwięki wydobywało się poprzez uderzanie. Na bębnie osznurowanym grano razem ze skrzypcami. Ten rodzaj bębna nie występował w innych regionach Polski.