KAZIUKI WE WRZEŚNI

2 marca Zespół Folklorystyczny „Wielkopolanie” na zaproszenie Starostwa Powiatowego (przy współpracy z ratuszem zaprezentował się we Wrzesińskim Ośrodku Kultury podczas trzech koncertów w ramach Kaziuków Wileńskich – o godz. 14.00. 17.00 i 20.00, a każdy z nich gwarantował ciekawą, barwną i głośną zabawę.

Choć tradycja trwa od XVII wielu, uroczystości ku czci św. Kazimierza, patrona Polski i Litwy obchodzone są we Wrześni już od 2007 roku ale na tegoroczne koncerty wszystkie bilety rozeszły się jak „ciepłe bułeczki” w dziesięć minut.

Przez prawie dwie godziny na scenie wraz z „Wielkopolanami” występowała damska grupa wokalna Mejszagolanki z litewskiego miasteczka Mejszagoła. Panie z Litwy, które na co dzień pracują w szkole, z pięknym kresowym akcentem wykonywały pieśni o miłości i swoich dwóch ojczyznach. Z kolei tancerze z Poznania razem ze swoją muzyczną kapelą zaprezentowali szeroki przekrój polskich tańców, strojów i zwyczajów ludowych. Już samym niespodziewanym wejściem z holu w korowodzie przebierańców „kupili” sobie publiczność.

Widzowie szybko, właściwie bez żadnych oporów, dali się porwać prowadzącemu całość Jackowi Krajniakowi do wspólnych śpiewów, oklasków i kołysania.

Na scenie pojawili się także przedstawiciele Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej Oddział w Poznaniu, które to w tym roku obchodzi 30 lecie swojej działalności. 

Występom towarzyszył kiermasz z tradycyjnymi palmami wielkanocnymi oraz regionalnymi przysmakami.

Jak podają Wiadomości Wrzesińskie były to „Najlepsze Kaziuki ze wszystkich!” Wrześnianie zachwyceni ludowymi harcami. Tegoroczna polsko-litewska mieszanka folklorystyczna szczególnie przypadała do gustu lokalnej publiczności.

                                                                                                                                                           PK