„WIELKOPOLANIE” W ESTONI

GALERIA

„WIELKOPOLANIE” W ESTONIŁącznie zespół przejechał ponad 3000 km i zaprezentował się 12 razy! Pierwszym przystankiem w podróży było Wilno – stolica Litwy, jedno z najbardziej czarujących miast Europy. Cały zespół oddał hołd mamie marszałka Piłsudskiego i wszystkim poległym bohaterom Polski spoczywającym na Rossie. Po krótkim pobycie na Litwie, Wielkopolanie niezwłocznie wyruszyli do oczekujących na nich organizatorów festiwalu w Võru, uroczej miejscowości na południowym-wschodzie Estonii. Tam przez 4 dni Zespół uczestniczył w XVII Võru Folkloorifestival. W festiwalu wzięło udział 10 zagranicznych zespołów z 8 krajów świata oraz rzesza formacji i kapel estońskich. Wielotysięczna publiczność w Võru była zachwycona barwnością polskich strojów, zwłaszcza prezentowanych na paradzie otwarcia strojów krakowskich, i niezwykle entuzjastycznie reagowała na każdy polski występ. W związku z wyjątkową rolą przedstawicieli Narodu Polskiego, jaką odgrywali „Wielkopolanie” na festiwalu, także repertuar był wyjątkowy.

„WIELKOPOLANIE” W ESTONIW programie artystycznym oprócz tańców wielkopolskich znalazły się również tańce beskidzkie, łowickie, śląskie, rzeszowskie oraz krakowiaków. Niezwykłe wrażenie wywarł na widzach krakowiak narodowy, a także inne tańce narodowe – polonez i kujawiak z oberkiem. W czasie festiwalu odbył się również koncert, w którym brali udział muzycy z kapeli wybrani przez organizatorów. Wielkopolan reprezentował Sebastian Dankiewicz pokazując swoje niezwykłe umiejętności muzyczne w grze na skrzypcach. Jego występ artystyczny wywarł na publiczności ogromne wrażenie, a oklaskom nie było końca. Podczas wieczornych, wspólnych zabaw kapela Wielkopolan cieszyła się dużą popularnością i była nie tylko częstym, ale i oczekiwanym przez wszystkich gościem na festiwalowej scenie. Także kończąc festiwal kapele wszystkich krajów wspólnie na scenie zagrali wcześniej przygotowane estońskie piosenki, co było z pewnością ogromnym zaskoczeniem dla publiczności. Festiwal to jednak nie tylko artystyczne występy, ale także przekazywanie kultury! Podczas otwartej dla wszystkich nauki tańców i zabaw królowały wielkopolskie gry pokroju „Dupnika” czy „Chusteczkowego”, ale także tańce stateczniejsze jak polonez i trojak podbiły serca uczestników. Wieczorne pożegnanie śpiewem zachodzącego Słońca nad urokliwym jeziorem„WIELKOPOLANIE” W ESTONI stanowiło piękny i wzruszający akcent uczestnictwa w festiwalu. „Bandoska” i „Momenta” wykonane w takiej scenerii skradłyby serca nawet najbardziej zatwardziałemu słuchaczowi! To tyle dla ducha... A dla ciała? „Wielkopolanie” promując polską kuchnię raczyli bigosem, chlebem ze smalcem oraz ogórkami kiszonymi wszystkich chętnych ostatniego dnia festiwalu. Tempo znikania polskich przysmaków najlepiej dowodziło popularności polskiego tradycyjnego jedzenia!

Po uroczystym i ciepłym pożegnaniu w Võru „Wielkopolanie” odwiedzili także dumną stolicę Estonii – Tallin. Po zdecydowanie zbyt krótkim pobycie, niestety Wielkopolanie musieli już wracać do kraju, ale z koniecznym przystankiem w Rydze, stolicy Łotwy, do której odwiedzenia zachęcali zespół spotkani na festiwalu Łotysze.

Bezsprzecznie był to kolejny udany wyjazd Zespołu i mamy nadzieję, że dopiero pierwsza z wielu wizyt w gościnnej Estonii. Drodzy przyjaciele, do zobaczenia!

Kallid sõbrad, nägemiseni!