Uniwersjada i EXPO 2003

Dnia 20 sierpnia 2003 roku Członkowie Zespołu Folklorystycznego "Cepelia-Poznań" zebrali się na lotnisku w Poznaniu, by udać się w daleką podróż do Korei. Cepelia została zaproszona jako jeden z pięciu zagranicznych zespołów do uczestnictwa w International University Dance Festival odbywającym się w ramach World Culture EXPO 2003 w Gyeongju oraz na Uniwersjadę 2003. Tuż przed odlotem Cepelia zaprezentowała przedstawicielom prasy, radia i telewizji oraz żegnającym ją najbliższym próbkę polskiego folkloru, który zamierzała przedstawić w Korei.

Po dotarciu do Gyeongju zespół udał się bezpośrednio na wieczorny bankiet, gdzie wraz z zespołami z Grecji, Guam, Tajlandii i Tajwanu uczestniczył w oficjalnym powitaniu i wymianie upominków z organizatorami bankietu odbywającego się pod hasłem: "Daegu Universiade Celebration".

Następnego dnia tuż po śniadaniu zwarci i gotowi udaliśmy się na miejsce EXPO w Gyeongju by rozpocząć swój pobyt w Korei trzema zaplanowanymi na ten dzień koncertami. Jak się jednak okazało organizatorzy nie byli gotowi na poranny koncert. W wyniku zmiany planów daliśmy więc tylko dwa koncerty. Jeden z nich odbył się na EXPO (Baek Gyeol Stage), drugi zaś po krótkiej podróży w teatrze w Gumi. Publiczność (a szczególnie dzieci w Gumi) z entuzjazmem przyjęły prezentację tańców i przyśpiewek wielkopolskich, beskidzkich oraz rzeszowskich zaprezentowanych na obu koncertach. Niespodzianką tego dnia było spontaniczne spotkanie tuż przed drugim koncertem z gubernatorem prowincji, dyrektorem festiwalu oraz z dyrektorem i członkami zarządu teatru w Gumi, na którym reprezentacja zespołu została poczęstowana tradycyjną zieloną herbatą z dodatkiem ryżu, otrzymała pamiątkowe upominki dla wszystkich jego członków, a także gratulacje za artystyczne reprezentowanie folkloru. Równie miłą niespodzianką była koreańska kolacja w Gumi. Mimo braku oczekiwanej zupy z psa zespół bawił się wspaniale zacieśniając krąg przyjaźni z koreańską pilotką zespołu.

Następnego dnia Cepelia umilała pobyt gościom EXPO dając dwa koncerty na Cheo Yong Stage. Wolny czas spędziliśmy na poznawaniu koreańskiej kuchni serwowanej w różnych restauracjach , a także na spacerowaniu po oświetlonych uliczkach Gyeongju Downtown.
Na 24 sierpnia organizatorzy zaplanowali dla Cepeli wyjazd do Daegu. Po zakupach w koreańskich marketach udaliśmy się do wioski lekkoatletów w Daegu gdzie na scenie daliśmy jeden koncert dla uczestników Uniwersjady wśród których udało nam się dostrzec reprezentantów Polski. Po koncercie Misnister Sportu towarzyszący polskiej ekipie pogratulował Cepeli występu.

Kolejnego dnia po czterech dobach upałów Korea pokazała nam swoje drugie oblicze. Cały dzień towarzyszył nam deszcz i niesamowita wilgoć. Pogoda nie przeszkodziła nam jednak w koncertowaniu, tak więc zwiedzający EXPO ujrzeli polski folklor w dwóch odsłonach o 11.30 i 16.00 ponownie na Cheo Yong Stage. Po drugim koncercie reprezentacja zespołu udzieliła wywiadu telewizji KBS przytaczając krótką historię zespołu ,opowiadając o kostiumach z poszczególnych regionów: wielkopolkolski, rzeszowskiego itp., jak również o wrażeniach z koncertów i zorganizowanej Uniwersjadzie.

Szósty dzień pobytu w Korei to kolejne dwa koncerty na EXPO w Gyeongju. Pierwszy koncert (z folklorem beskidzkim i rzeszowskim) nagrywany był przez telewizję KBS. W przerwie między koncertami zespół dokonał zakupów znaczków i kartek pocztowych by móc wysłać oczekiwane w kraju pozdrowienia z Korei. Tuż przed drugim koncertem, na którym mieliśmy zamiar zaprezentować tańce zachodniej wielkopolski, kujawiaka z oberkiem i tańce krakowskie realizatorzy porannego nagrania zmusili nas do szybkiej przebiórki i powtórzenia programu z pierwszego koncertu, gdyż jak sami przyznali popełnili błędy przy nagraniu.

Następnego dnia już bez problemów zespół zaprezentował dwukrotnie program zaplanowany początkowo na drugi koncert z dnia poprzedniego. Oba koncerty odbyły się na EXPO w Gyeongju, tak więc w dość długim czasie między nimi mieliśmy okazję zwiedzić Muzeum Narodowe w Gyeongju, w którym zgromadzono szereg archeologicznych okazów z minionych wieków.


Kolejny dzień, kolejne dwa koncerty i znowu czas na zwiedzanie. Tym razem widzieliśmy tereny dawnego pałacu, kurhany, pagody oraz popularny symbol Gyeongju - najstarsze obserwatorium astronomiczne we wschodniej Azji. Wieczorem reprezentacja zespołu odbyła spotkanie-kolację z kierownictwem innych grup i organizatorami festiwalu, na którym miała okazję poznać obyczaje towarzyszące życiu Koreańczyków. W nocy - cepeliowska tradycja, tj. chrzest osób wyjeżdżających z Cepelią po raz pierwszy. Chrzest obchodziła tylko jedna osoba - korespondent Głosu Wielkopolski - pan Wojciech Nentwig, który zdał sprawozdanie z wykonania zleconych mu w ciągu dnia zadań, a także zauroczył zespół przyśpiewką oddającą historię jego spotkania z Cepelią i wyjazdu do Korei. Równie uroczą przyśpiewkę o wszystkich członkach zespołu przedstawił tego wieczoru jego opiekun i menadżer - Piotr Kulka.

29 sierpień to ponowna wizyta w Daegu. Wydarzeniem dnia była wizyta na Daegu World Cup Stadium - głównym stadionie Uniwersjady. Cepelia w specjalnie przygotowanych na wyjazd do Korei koszulkach zrobiła duże wrażenie na zgromadzonej na stadionie widowni. Naszemu wejściu towarzyszyło donośne "WE LOVE YOU", przyjazne gesty autografy oraz błyski obiektywów aparatów i kamer. Wieczorem - jeden koncert, a po nim nieoficjalne spotkanie z polskimi studentami-sportowcami, głośne 100-lat dla szefa AZS-u Polska przyśpiewki, uśmiechy, upominki i zdjęcia. Wesołych spotkań tego dnia nie było końca, gdyż po powrocie do Gyeongju - wspólna zabawa w kwaterach Cepelii z przesympatyczną grupą z Guam, Tajlandii oraz z Tajwanu.

Kolejny dzień zapowiadał się dość ciekawie. Wreszcie upragnione trzy koncerty. Niestety deszcz pokrzyżował organizatorom plany i skończyło się na dwóch. Niedostatki w tańcu w pełni wynagrodziła impreza integracyjno-pożegnalna z pozostałymi zespołami. Kolejne przemowy, zdjęcia, upominki i zabawa aż się miło patrzy.

Po udanej nocy dzień wolny, który mimo deszczu wszystkie grupy spędziły na wspólnym zwiedzaniu. W programie: "park grobowców", zabytkowa grota z posągiem Buddy, odrestaurowany z funduszy UNESCO kompleks parkowy z świątyniami, mostami i pałacami. Po miło spędzonym dniu czas na pierwsza pożegnania. O północy Tajlandia żegnana przez Cepelię i studentów z Taipei rozpoczęła powrót do domu.

Ostatni dzień rozpoczął się pożegnaniem reprezentacji Tajwanu. Cepelia dała tego dnia dwa ostatnie koncerty pożegnała koreańskie World Culture EXPO. W Seulu czekało na nas jeszcze ostatnie i być może najtrudniejsze pożegnanie z naszą pilotką oraz dyrektorem festiwalu, które nie odbyło się bez łez. Po wymianie wzajemnych podziękowań i zaproszeń do kolejnych spotkań (być może na kolejnym World Culture EXPO w Korei) czekała już na nas tylko długa droga do domu. Po deszczowej ale dość ciepłej Korei w Polsce powitała nas zimna noc rozgrzewana jedynie przez upragnione spotkanie z bliskimi.

Dziś wiemy, że była to dla wielu z nas podróż z marzeń, która się spełniła. Byliśmy na drugim końcu świata i możemy mówić o tym otwarcie, to co zobaczyliśmy nikt nam już nie odbierze. Jesteśmy dumni, że właśnie my mogliśmy zaprezentować polski folklor na azjatyckich scenach i dla wspaniałej koreańskiej publiczności.