Przejdź do menu Przejdź do treści Przejdź do stopki

TRZY KONCERTY DLA WIELKOPOLAN

To był bardzo ciężki dzień w historii Zespołu "Cepelia-Poznań". Już od wczesnych godzin rannych tancerze Zespołu zgromadzili się na pływalni Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza aby zaprezentować się na koncercie podczas Dnia Sportu. Na początek krakowiak, dynamiczny pełen żywiołowości układ gromko oklaskiwany był przez Rektora Uniwersytetu oraz zgromadzonych gości. Potem na scenie zaprezentowano tańce wielkopolskie oraz innych regionów naszego kraju. W podziękowaniu od organizatorów tancerze otrzymali jak co roku okolicznościowe koszulki. Po tym koncercie Zespół przejechał do Kolegium Langego w Poznaniu aby uświetnić Dzień Bibliotekarza i Bibliotek organizowany przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu. Dla Marszałka Województwa Wielkopolskiego oraz Dyrekcji Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej a także zgromadzonymi gości z całej Wielkopolski "Cepelia-Poznań" zatańczyła kujawiaka, oberka, a także tańce Bambrów Poznańskich, zaśpiewała również znane piosenki ludowe. Kapela oraz tancerze zespołu usłyszeli wiele słów uznania za wykonanie tych układów. Ale to nie koniec koncertów w tym dniu. Chwila na przerwę obiadową i wyruszyli do Podstolic aby uświetnić Majówkę Niemieckiego Koła Gospodarczego. W pięknym Pałacu przez półtorej godziny "Cepelia-Poznań" tańczył i śpiewała dla Konsula Honorowego Niemiec, księżnej Iriny Prinzessin zu Sayn-Wittgenstein Berleburg, przedstawicieli świata biznesu oraz wszystkich zgromadzonych gości. Wielką radość dla publiczności zrobili cepeliowcy, gdy w pewnym momencie poprosili ich do tańca. Walczyki, polki i oberki mieli okazję zatańczyć wszyscy chętni z tancerzami zespołu. Oklaskom nie było końce. Zespół nie mógł zejść ze sceny. Ale czas było wracać do domu. Był to niezwykle pracowity dzień ale poznańscy tancerze, ale zahartowani po Uniwersjadzie i EXPO w Korei Południowej, gdzie codziennie dawali po trzy koncerty dziennie, pełni wrażeń z uśmiechem na ustach wrócili do swoich domów.