Przejdź do menu Przejdź do treści Przejdź do stopki

"Czterdzieści lat minęło"

21 lutego w Szkole Podstawowej na Os. Rusa dla 276 gości zatańczyło i zaśpiewało 70 tancerzy zespołu.
Bal rozpoczął się uroczystym polonezem w wykonaniu tancerzy zespołu, następnie tenże taniec oraz polkę zatańczono z przybyłymi gośćmi, a potem przyśpiewki z różnych regionów Polski.

Corocznie tematyka balu związana była z wyjazdami, w których uczestniczył zespół w poprzednim roku. Balowiczom zaprezentowano już tańce i przyśpiewki z wielu państw Europy, Afryki, Azji i Ameryki. Tym razem jednak tak nie było. W zeszły roku zespół obchodził 40-lecie swojej działalności i dlatego tegoroczny bal przebiegał pod hasłem "Czterdzieści lat minęło". Wspominano najlepsze fragmenty programów artystycznych jakie zespół przedstawiał w czterdziestoletniej swojej działalności.

Monika Lewandowska i Maciej Sierpiński tancerze zespołu wprowadzali gości w czasy najbardziej odległe z historii "Cepelii-Poznań" . Na początku wybraliśmy się w podróż z taborem cygańskim, następnie przed oczami widzów pojawiła się tajemnicza para prezentująca tańce z "Jeziora Łabędziego". Było to nie lada zaskoczenie kiedy okazało się że jednym z "pięknych" łabędzi jest nasz kolega Krzysztof Myśko, który wraz z Zuzanną Giersztal byli duetem najbardziej oklaskiwanym przez uczestników balu.


Po nich wpadli tancerze z porywająca sambą, furkot kolorowych spódnic i radość pięknych dziewcząt poderwał do tańca wielu gości przybyłych na bal. Po tańcach brazylijskich nadeszła chwila na wspomnienia wschodnich wyjazdów zespoły. Na parkiet wpadła żywiołowa Ukraina. Soliści: Marta Solibieda, Katarzyna Migdałowska, Michał Piechocki, Wojciech Domagalski, Michał Wawrzynek i Grzegorz Lesiuk olśnili widzów swoimi umiejętnościami tanecznymi. Na zakończenie programu wjechał wielki tort urodzinowy, który przy specjalnie przygotowanej piosence "Czterdzieści lat minęło" podzielono i rozdano wszystkim gościom.

Zabawa trwała do białego rana, a następnego dnia nie było czasu na odpoczynek, zespół zaprezentował się podczas koncertu w Komorowie.