NAJSTARSZE CHRZEŚCIJAŃSKIE PAŃSTWO

 

GALERIA



NAJSTARSZE CHRZEŚCIJAŃSKIE PAŃSTWOW swoją 105 podróż artystyczną udał się Zespół Folklorystyczny „Wielkopolanie” do oddalonej o ponad 3000 kilometrów Armenii. Tancerze i muzycy Zespołu prezentowali rodzimy folklor zarówno w tańcu, śpiewie jak i stroju podczas III Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego "Armenia on Crossroad of Peace".NAJSTARSZE CHRZEŚCIJAŃSKIE PAŃSTWO

Dzisiejsza Armenia jest maleńkim krajem w zachodniej części Azji, na Zakaukaziu o bogatych tradycjach i historii sięgającej starożytnego Urartu. Od prawie dwóch tysięcy lat jej kultura opiera się na chrześcijaństwie. Mało kto wie, że to właśnie władcy ormiańscy, jako pierwsi w świecie uznali chrześcijaństwo za oficjalną religię swego państwa, co miało miejsce już w 301 roku. Armenia dla większości Europejczyków jest niemalże zapomnianym skrawkiem lądu na wschodzie. Państwo Ormian jest mieszanką kultur Europy i Bliskiego Wschodu. Intryguje i zachwyca różnorodnością tradycji oraz obrzędów, która wynika z rozciągłości terytorium historycznej Armenii. NAJSTARSZE CHRZEŚCIJAŃSKIE PAŃSTWO

To właśnie tę kulturę, zwyczaje i obrzędy ukazywali i przedstawiali organizatorzy polskim artystom uczestniczącym w III Międzynarodowym Festiwalu Folkloru. 

„Wielkopolanie” każdego dnia na przygotowanych scenach i podczas parad ulicznych prezentując polskie tradycje i zwyczaje na każdym kroku spotykali się z wielką gościnnością i ciepłym podejściem Ormian, do zagranicznych gości. Już pierwszego dnia festiwalu mieli okazję odwiedzić mieszkańców wsi Byurakan, którzy witali „Wielkopolan”  „od progu” tym wszystkim, co rodzina ma najlepszego. Stoły ormiańskie, są zawsze suto zastawione do gości, można było na nim znaleźć mięsa, głównie baraninę i jagnięcinę, jako że w tym regionie dość często hoduje się rogaciznę. Nie zabrakło także bakłażanów oraz czegoś w rodzaju gołąbków (zawijanych w liście winogron lub młodej kapusty). Uprawa winorośli, sadownictwo oraz pasterstwo to główne gałęzie gospodarki Armenii. Ormianie podobnie do Polaków posługują się powiedzeniem: „gość w dom Bóg w dom” i traktują to bardzo poważnie. Zdanie przybyNAJSTARSZE CHRZEŚCIJAŃSKIE PAŃSTWOsza o gospodarzach jest wyznacznikiem pozycji rodziny. 

Zespół miał możliwość koncertowania w wielu miastach i wsiach malowniczej Armenii m.in.: w Byurakan, Garni, nad kanionen rzeki Qasakh, a także w stolicy kraju w Erywaniu. To tu po odwiedzeniu i poznaniu najpiękniejszych zabytków „Wielkopolanie” mieli możliwość zaprezentowania polskiej kultury w sali koncertowej Arno Babajanyan tuż przy Placu Republiki. Po kilku godzinnym koncercie wszystkich zespołów biorących udział w festiwalu, uczestnicy podczas spektaklu fontann, prezentowali swój kunszt artystyczny dla wielu tysięcy osób zgromadzonych na placu.

Na uwagę zasługuje również uczestnictwo poznańskich artystów w armeńskich Dożynkach. Doszukać się tutaj było można wielu zwyczajów charakterystycznych dla polskiego Święta Planów jak: dzielenie się chlebem, składanie darów Gospodarzom DożynNAJSTARSZE CHRZEŚCIJAŃSKIE PAŃSTWOek czy tańce w kole wokół zebranych plonów. „Wielkopolanie” mieli możliwość uczestniczyć tutaj także w tradycyjnej produkcji wina z tegorocznych gron, wyrobu masła oraz wypieku chleba „lawasz”.    NAJSTARSZE CHRZEŚCIJAŃSKIE PAŃSTWO

Organizatorzy nie zapomnieli również aby podczas festiwalu zaprezentować uczestnikom festiwalu historię swojego kraju. Są oni wielkimi patriotami, dumnymi ze swego kraju pełnego kultury i zabytków. „Wielkopolanie” mieli okazję odwiedzić wiele miast i zobaczyć min.: Świątynię grecką, kościół św. Jana z X wieku, galerię rzeźb przedstawiających litery alfabetu armeńskiego, Kościół Hovhannavank, Muzeum Etnograficznym (Perch Proshyan's Home - Museum), górę Arin Berd, Kościół Vahramashen z X wieku oraz ruiny twierdzy Amberd z VII wieku, położone na wysokości 2700m czy Klasztor Geghard wykuty w skałach i wpisany na listę UNESCO, którego początki sięgają IV wieku oraz wiele, wiele innych przepięknych zabytków.

W krajobrazie Armenii dominują wulkaniczne płaskowyże rozcięte głębokimi wąwozami oraz stożki wygasłych wulkanów. W historii narodu i jego kulturowej symbolice poczesne miejsce zajmuje biblijny Ararat (5165 m n.p.m.). Piękno krajobrazów wraz z tubylcami oraz pasącymi się zwierzęNAJSTARSZE CHRZEŚCIJAŃSKIE PAŃSTWOtami, zachwycało „Wielkopolan” podczas godzinnych przejazdów na miejsca koncertów.

Dzisiejszą Armenię zamieszkują niespełna trzy miliony osób, niemal wyłącznie etnicznych Ormian. Ze względu na położenie geograficzne w przeciągu całej swej historii była terenem ścierania się wpływów sąsiadujących mocarstw. Między innymi z tego powodu życie w samej Armenii jest na tyle trudne, że obecnie 80% Ormian żyje na emigracji, choć tęskni do kraju ojczystego.

Dla „Wielkopolan” Armenia to kraj wielu przyjaciół i ludzi niezwykle życzliwych. Cieszy ich fakt, że przyjęli oni polską kulturę z wielkim entuzjazmem, podkreślając jej piękno i oceniając niezwykle wysoko. Ormianie zawsze z wielką chęcią uczestniczyli w tradycyjnych zabawach organizowanych przez Polaków, a poznańscy artyści z radością uczyli się niezwykle dynamicznych armeńskich tańców korowodowych.

Jak dobrze, że „KULTURA ŁĄCZY LUDZI Z CAŁEGO ŚWIATA”.
                                                                                                                                                                                              PK